zgubiłeś mnie gdzieś po drodze, wsród imion na A,
chociaż tam nie pasuję.
tak mało we mnie tego co mają one, najmniej Ciebie,
bo współgracie imionami,
a ja mogę biec do Ciebie przez pół alfabetu...
chociaż tam nie pasuję.
tak mało we mnie tego co mają one, najmniej Ciebie,
bo współgracie imionami,
a ja mogę biec do Ciebie przez pół alfabetu...
bo teraz nie wierzę, że to ma sens, bo teraz nie istnieję, bo teraz wiem, czego chcę, ale nie potrafię wykrzyczeć tego światu. bo teraz zbieram siły, by zacząć lepsze jutro. bo teraz wszystko od początku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz