niedziela, 15 maja 2011

i taką wodą być.

i znów. delikatny trzepot motylków w brzuchu i głowa pełna wątpliwości. chciałabym mieć tyle siły w sobie, by pozbyć się ich jednym oddechem, jednym szeptem.
S.

środa, 4 maja 2011

paciorkowe sny.

a serce wciąż gnało...
...o krok przed rozumem.
ale już nigdy więcej, w końcu wyrównali swoje tempo. i serce, i rozum.
pozdrawiam, 
S.